Z radością mam zaszczyt zakomunikować, że moje kolejne wideo wjechało na Youtube’a!
Film przedstawia urywek z imprezy urodzinowej, jaką miałem okazję niedawno prowadzić. Ciekawostką jest, że materiał do filmu został nakręcony w bardzo krótkim czasie, rzekłbym, w początkowej fazie imprezy. Proponuję zatem każdemu spróbować sobie wyobrazić pląsy, które miały miejsce poza okiem kamery…
Muzyka była przednia, a goście – jeszcze lepsi. Ja dałem od siebie, co mogłem najlepszego, a goście – od siebie. To najlepsza recepta na udaną imprezę. Czekam na dzień, w którym będę mógł zagrać dla tych samych osób tę samą muzykę jeszcze raz! Nadawaliśmy ewidentnie na tych samych falach. Dziękuję.
Cieszę się, że Bartłomiej Gągolewski zjawił się ze swoją kamerą akurat na tej imprezie, co trzeba. On również ma nosa do dobrych imprez!